Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parmezan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parmezan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 września 2014

Pietruszkowe pesto

Lubię "zielsko"!!! Może to być natka pietruszki chrupana do kanapki, wszelkie sałaty, szczypior, szpinak... Zielsko jest dobre do wszystkiego, a przy okazji zdrowe :) Pietruszkowe pesto wymyśliłam niedawno, w ramach pomysłu na zagospodarowanie dużej ilości natki pietruszki przywożonej mi przez rodziców z działki.

Składniki:
- dwa dorodne pęczki pietruszki
- dwa ząbki czosnku
- trzy łyżki pestek słonecznika
- dwie łyżki orzeszków ziemnych bez soli
- 1/3 szkl oliwy z oliwek
- dwie łyżki tartego parmezanu
- sól do smaku

Wykonanie:
Natkę pietruszki płuczemy, odrywamy stwardniałe końce. Do pojemnika blendera wrzucamy natkę, czosnek, pestki słonecznika i orzeszki, wlewamy oliwę. Wszystko razem blendujemy na pastę, następnie dodajemy parmezan i sól do smaku i mieszamy łyżką. 

Polecam jako pastę do świeżego chleba albo na obiad do dowolnego makaronu. Pesto można przechowywać słoiczku w lodówce ok. 3-4 dni.





niedziela, 26 maja 2013

Zielono mi - czyli zapiekanka ze szparagami

Nie ma jak wiosna i jej dary. Szczególnym uwielbieniem w maju i czerwcu darzę szparagi. Z uwagi na to, że krótko możemy się nimi nacieszyć trzeba korzystać póki są. Dlatego też tym razem będzie propozycja zapiekanki ze szparagami właśnie.


Składniki: 
- 3 szklanki makaronu kokardki (przed ugotowaniem)
- pierś z kurczaka (cała, czyli podwójna)
- 10 szparagów zielonych
- 1 większa lub 2 małe cebule dymki ze szczypiorem
- 2 ząbki czosnku
- 10 gałązek świeżej bazylii + kilka listków do dekoracji
- 1 kula mozzarelli
- łyżka octu winnego (ja dałam jabłkowy)
- łyżka masła, oliwa z oliwek
- 1 mały kubek śmietany (ok. 200 g)
- parmezan 
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie:
Mięso kroimy na małe kawałki (ok. 2 x 2 cm), poniżej moja mała dziesięcioletnia pomocniczka w akcji - krojenie kurczaka.


Szparagi czyścimy, odcinamy twarde końcówki, ja też oskrobałam lekko skórkę od połowy szparagów, odcinamy główki, a pozostałą część kroimy na krążki o długości ok.1 cm. Cebulę wraz ze szczypiorem i czosnek drobno kroimy, bazylię siekamy. 

 

Na patelni rozpuszczamy masło z dwoma łyżkami oliwy, na to wrzucamy cebulę (bez szczypioru) i czosnek, lekko szklimy, dorzucamy kurczaka i chwilę smażymy, aż mięso zmieni kolor. Dodajemy szparagi (bez główek), wszystko dusimy pod przykryciem ok. 3-5 minut. Zdejmujemy patelnię z ognia i dodajemy bazylię oraz szczypior, doprawiamy pieprzem i solą, dodajemy ocet winny oraz zalewamy śmietaną, jeśli jest gęsta możemy ją lekko rozwodnić zalewą z mozzarelli. Wszystko mieszamy i odstawiamy.




Makaron gotujemy krótko (ok. 8 minut), tak, żeby nie był za miękki, bo jeszcze "dojdzie" w piekarniku. Pokrojone wzdłuż na pół główki szparagów, (chyba, że są cienkie to wtedy w całości)  - wrzucamy na wrzątek i gotujemy maksymalnie 2 minuty. Naczynie żaroodporne smarujemy oliwą, wykładamy makaron. Na patelnię z kurczakiem i szparagami wrzucamy mozzarellę pokrojoną w małą kostkę i mieszamy całość, a następnie wszystko wykładamy na makaron, na wierzchu układamy główki szparagów i na koniec posypujemy wszystko startym parmezanem.



Naczynie przykrywamy pokrywką i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na ok. 15 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i pieczemy jeszcze ok. 3-5 minut żeby parmezan się zrumienił. Zapiekankę po wyjęciu na talerz dekorujemy świeżymi listkami bazylii.








niedziela, 7 kwietnia 2013

Cannelloni z mięsem mielonym

Dzisiejszy obiad miał być całkiem inny, ale jakoś rano naszło mnie na zapiekankę i postanowiłam, że będzie to cannelloni, wersja mocno ziołowa. 

 Składniki:

- świeże zioła: garść bazylii, natki pietruszki, koperku i szczypioru

- łyżka oleju

- mięso mielone (w  mojej wersji ok. 250 g karkówki wieprzowej)

- puszka pomidorów krojonych

- niewielka cebula

- makaron cannelloni

- parmezan

- sól, pieprz, gałka muszkatołowa


Wykonanie:

Siekamy zioła.

Mięso podsmażamy klika minut na patelni, przekładamy do miski.

Następnie po kolei smażymy: pół puszki pomidorów z ziołami (tak aby odparować nadmiar płynu), przekładamy do miski.

Posiekaną cebulę do momentu aż się zeszkli.

Wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Napełniamy makaron tak powstałym farszem. Mój makaron, zgodnie z instrukcją na opakowaniu, nie wymagał wcześniejszego gotowania. Farszu starczyło mi na napełnienie dziewięciu makaronowych rurek.

Tak napełniony makaron układamy w naczyniu żaroodpornym, następnie całość zalewamy pozostałymi pomidorami wraz z sosem.

Ścieramy na tarce parmezan, ja lubię taki właśnie świeżo tarty w dużej ilości.


Całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury około 180-200 stopni i zapiekamy pod przykryciem przez 30 minut po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i podpiekamy jeszcze przez nie więcej niż
5 minut, tak żeby skorupka z sera ładnie się zrumieniła.









poniedziałek, 18 marca 2013

Makaron z chorizo

Dzisiaj propozycja obiadu, który można zabrać do pracy i podgrzać w mikrofali.
Ja niestety po poniedziałkowym trudzie w swojej fabryce nie miałam siły, żeby przygotować coś na jutro do jedzenia. Staram się nie kupować gotowego jedzenia tylko sama coś zawsze zrobić, co można potem łatwo i szybko przygotować podczas przerwy obiadowej.
Na szczęście mój połówek ochoczo stanął przy kuchni i zaczął męskie gotowanie :)

Składniki:
- kiełbasa chorizo
- dwie cebule (mam nadzieję, że jutro nie wygonią mnie z pracy)
- ząbek czosnku (teraz to już tracę nadzieję )
- mrożony groszek - około pół opakowania
- pół puszki kukurydzy
- mały koncentrat pomidorowy
- dwie łyżki śmietany (może być jogurt)
- półtorej łyżeczki cukru
- łyżeczka octu balsamicznego (po pewnej konferencji u nas tego dostatek)
- zioła prowansalskie
- sól
- parmezan
- makaron kokardki

Wykonanie:
Kiełbasę kroimy w półkrążki, cebulę w piórka, czosnek w plasterki. Na patelnię wrzucamy kiełbasę, a kiedy wytopi się tłuszcz dorzucamy cebulę i czosnek, mieszamy i szklimy, dodajemy odrobinę oleju, jeśli jest taka potrzeba, następnie dorzucamy groszek i kukurydzę. Wszystko dusimy około 3 minut często mieszając. W międzyczasie koncentrat pomidorowy przekładamy do szklanki dopełniamy wodą i mieszamy, a następnie wylewamy na patelnię, dodajemy cukier, ocet balsamiczny, zioła, sól i na koniec śmietanę, chwilę jeszcze dusimy. Mieszamy całość z ugotowanym makaronem i posypujemy startym parmezanem.
Mam nadzieję, że nie zjem tego w nocy :)