Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso mielone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso mielone. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 września 2014

Faszerowany bakłażan (oberżyna)

Koniec lata nastraja na warzywne przysmaki, uwielbiam chodzić po targu i wracać z siatkami pełnymi świeżych i pachnących warzyw, dzisiaj jedno z nich. Uwielbiam bakłażany, nawet takie bez zbędnych dodatków, uduszone na odrobinie oliwy i z solą morską, pyszota. Tym razem proponuję bakłażana faszerowanego. W sam raz na wrześniowy obiad :)

Składniki: 
- dwa bakłażany
- nieduża cebula
- ok. 1 szklanka mięsa mielonego (szynka wieprzowa)
-  jeden duży pomidor
-  mieszanka ziół do sałatki greckiej 
- sól, pieprz do smaku
- ser żółty lub mozzarella
- oliwa do duszenia farszu i posmarowania naczynia do pieczenia

Wykonanie:
Bakłażany przecinamy wzdłuż na pół, z każdej połówki wydrążamy miąższ, najlepiej łyżką. Wydrążony środek lekko solimy, miąższ kroimy w kostkę. Cebulę i pomidora kroimy w kostkę. Na patelni dusimy miąższ bakłażana, cebulę, pomidora i mięso mielone, doprawiamy ziołami, solą i pieprzem do smaku. Wszystko mieszamy i dusimy aż składniki lekko zmiękną, a nadmiar płynu wyparuje. Farsz nakładamy do połówek bakłażana, układamy w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą lub na blaszce do pieczenia wyłożonej folią i wysmarowanej oliwą. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200C. pieczemy około 20 minut, po tym czasie wyjmujemy bakłażany i przykrywamy je serem, pieczemy jeszcze około 5-10 minut aż ser się ładnie zrumieni. Tak przygotowane bakłażany świetnie smakują same albo z ryżem.

niedziela, 7 kwietnia 2013

Cannelloni z mięsem mielonym

Dzisiejszy obiad miał być całkiem inny, ale jakoś rano naszło mnie na zapiekankę i postanowiłam, że będzie to cannelloni, wersja mocno ziołowa. 

 Składniki:

- świeże zioła: garść bazylii, natki pietruszki, koperku i szczypioru

- łyżka oleju

- mięso mielone (w  mojej wersji ok. 250 g karkówki wieprzowej)

- puszka pomidorów krojonych

- niewielka cebula

- makaron cannelloni

- parmezan

- sól, pieprz, gałka muszkatołowa


Wykonanie:

Siekamy zioła.

Mięso podsmażamy klika minut na patelni, przekładamy do miski.

Następnie po kolei smażymy: pół puszki pomidorów z ziołami (tak aby odparować nadmiar płynu), przekładamy do miski.

Posiekaną cebulę do momentu aż się zeszkli.

Wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Napełniamy makaron tak powstałym farszem. Mój makaron, zgodnie z instrukcją na opakowaniu, nie wymagał wcześniejszego gotowania. Farszu starczyło mi na napełnienie dziewięciu makaronowych rurek.

Tak napełniony makaron układamy w naczyniu żaroodpornym, następnie całość zalewamy pozostałymi pomidorami wraz z sosem.

Ścieramy na tarce parmezan, ja lubię taki właśnie świeżo tarty w dużej ilości.


Całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury około 180-200 stopni i zapiekamy pod przykryciem przez 30 minut po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i podpiekamy jeszcze przez nie więcej niż
5 minut, tak żeby skorupka z sera ładnie się zrumieniła.